Translate

20 listopada 2010

Stroiki adwentowe - część 2.

Przedstawiam kolejną porcję inspirujących zdjęć stroików adwentowych. Zdjęcia nie najlepszej jakości, ale nie wymagajcie od mnie więcej, ja tu ciemności mam za oknem (latem białe noce, więc zimą...) . To już ostatnia porcja zdjęć, bo za tydzień zaczynamy adwent, więc stroik powinien już stać na stole :)
Zdjęcia pochodzą z gazetek reklamowych sklepów Kvikly, Fakta, Dagli'Brugsen, Euro Spar, Plantorama, Fotex.

w koszyku wiklinowym

na wiklinowej podstawce

na wieńcu

na tacy z bombkami

nowoczesna

świeca na podstawie ze świerku

duża świeca z szyszkami

stroik z mchem

świeca w metalowej podstawie


srebrny stroik

fioletowy stroik

czerwony z kokardką

I jaki stroik by tu zrobić?!

19 listopada 2010

Bałwanek na mały podarunek i aniołek.

Taki malutki świąteczno-zimowy bałwanek. Sobie wymyśliłam takiego z czerwonym szaliczkiem i kapeluszem.
Co tu więcej pisać? :)


A tego aniołka jeszcze nie znacie. Pisałam o nim wcześniej, bo nie chciał się usztywnić, ale jak go pomalowałam wikolem to stoi prościutko :)


U mnie jest już świątecznie pełną parą. Przytachałam dzisiaj z pralni karton z ozdobami świątecznymi. Coraz bliżej...
                                                                         
Zula: dziękuję bardzo!

17 listopada 2010

Lody na długie listopadowe wieczory.

Za oknem ciemno, tylko huczy wiatr. Czasem tylko popada deszcz, albo przyjdzie biała jak mleko mgła. A w domku wieczorami produkuję ozdoby świąteczne - obecnie w ilości hurtowej - na jarmark świąteczny. I przy takiej listopadowej pogodzie najlepsze wieczorkiem są lody z sosem wiśniowym, a w nim całe wisienki... Mmmm... Co można chcieć więcej? 
Lody są bardzo proste w wykonaniu, nawet jeśli ktoś nie ma maszyny do lodów. I są to miękkie lody, czyli takie które po krótkiej chwili od wyjęcia z zamrażarki są idealne do jedzenia. Jako że lody mleczne z lekką nutą wanilii są "bazą" - i można dowolnie dodawać składniki i tworzyć własne smaki :) Ja nie miksowałam lodów z owocami. Polałam je wiśniowym sosem z całymi wisienkami... Pyszności ...
Przepis znalazłam na blogu "Moje Wypieki" z potrzeby wykorzystania mleka skondensowanego niesłodzonego :)
A przepis na lody znajdziecie klikając tutaj:  lody mleczne (miękke).


P.S. Czy teraz wiadomo gdzie jest przepis?  Mam nadzieję, że jest już to czytelne :)

                                                                      
Kuchareczko: a dla dzieci najlepsze "wylizywane" z miseczki :)

16 listopada 2010

Szydełkowa chusta.

Ciągle podpatruję na innych robótkowych blogach, piękne chusty robione na drutach i tak marzę o takiej dla siebie... Ale moje rączki nie bardzo chcą ze sobą współpracować i znów pozostało mi szydełko... To sobie zrobiłam chustę - taką na kurtkę, bo dość ciasno się zapina pod szyją, żeby "nudno nie było". W oryginale powinno być więcej kwadratów, ale wybrałam grubą włóczkę i musiałam użyć szydełka nr 4, więc roboty było aż na jeden długi wieczór :)

Tak się prezentuje moja chusta (jednak biały stół na coś się przydaje):



I jeszcze na krześle:



Nosi się bardzo dobrze, jeszcze muszę sobie dorobić do kompletu rękawiczki i czapuchę :)

Opis:
  • włóczka 100% akryl, na chustę w frędzle poszło 1,5 motka
  • szydełko nr 4
  • opis znaleziony w galerii Małej Gosi
                                                                                
Lucyno: Moja główka i rączki też czekają na coś cieplutkiego :)A póki co do niedzieli przygotowuję się do świątecznego jarmarku :)