Translate

16 grudnia 2011

Gwiazdki szydełkowe.

Produkowałam gwiazdki, na zasadzie: "wykorzystać każdy wzór, który mi się podoba", ale kilka tak mi się spodobało, że zrobiłam więcej :) Wzory gwiazdek znajdziecie w mojej galerii w albumie wzory i schematy, a ściągałam je od Aunt Ivory i z Szydełkomani. Gwiazdki usztywniałam lukrem.



Na zdjęciach są pojedyncze egzemplarze, i już w tym roku nie zrobię ich więcej, muszę jakieś 10 min poświęcić na wykończenie serwety i muszę jeszcze na przyszły tydzień zrobić kilka bombek, a przecież święta już za tydzień!
Ponieważ kilka razy pisałam o egzaminach, a w komentarzach pojawiały się życzenia i pytania jak mi poszło, to już melduję: max ocena to 12, a ja dostałam 7 z pisania e-maila i zaproszenia, 10 z czytania ze zrozumieniem (nie umiem pisać krótkich odpowiedzi i koniec!, odpowiedziałam na wszystkie pytania, tylko za długie odpowiedzi) i z ustnego 12. Ja jestem bardzo zadowolona, choć zawsze myślałam, że lepiej mi się pisze niż gada, a biorąc pod uwagę moją frekwencję obecności i to, że poza lekcjami nie uczyłam się nic, nawet nie odrabiałam prac domowych -robiłam je jak nauczyciel był już w klasie :) - to poszło mi ponad moje oczekiwania. W poniedziałek mała imprezka i tylko formalne przybycie w środę i czwartek i koniec!
Pozdrawiam!

15 grudnia 2011

Szyjogrzej dla corki.

Szyjogrzej, ja na to mowie golfik, powstał jesienią i jest jesienny. Oczywiście zawsze brakowało czasu na zrobienie zdjęcia i publikacje :) Wzór wykorzystałam ten, z którego w zeszłym roku robiłam szyjogrzej zimowy: wzór na golfik. Wykorzystałam resztkę różowej włóczki z bolerka i powstał taki szyjogrzej:
Taka forma ogrzewania szyi dziecka jest dla mnie idealna, nie wyobrażam sobie powrotu do szalików!
Pozdrawiam serdecznie, a już w weekend kolejna porcja szydełkowych ozdób świątecznych :)

11 grudnia 2011

Cynamonowe ślimaki.

Bardzo fajne ciastka do robienia, ja je wałkowałam na drewnianym kuchennym blacie, bez użycia mąki! - masło do ciasta roztapiamy, dzięki temu pracuje się z nim wyśmienicie! Miały wyjść 2 blachy, mi wyszło 65 ciastek, łącznie 3 i pół blachy :) Ciastka są pyszne, można je zamrozić, bo nawet na moją 5 osobową rodzinkę było ich za dużo, a już po dwóch dniach niestety straciły świeżość... Ja jak mam zamrozić drożdżowe wypieki to piekę je o kilka minut krócej (np bułki 5 min krócej, a ślimaki myślę że 3 min krócej), a rozmrażam w piekarniku, 200 st. ok 10 do 12 min - ale tu trzeba pilnować! Nie używam mikrofalówki, więc nie wiem jak rozmrażać drożdżowe wypieki w mikrofali. (o nie! przepraszam, używam mikrofalówki do popcornu i przechowywania naczyń żaroodpornych :) - nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem, chyba jej źle z oczu patrzy, może jakieś uprzedzenia, że nie zdrowa jest czy co?)
Wracając do ciasteczek, to tu jest przepis: Cynamonki.
A teraz moje ślimaki:

Polecam! Smacznego! Pozdrawiam!

09 grudnia 2011

Bombki (nawet bomby!) szydełkowe.

Szybki post, bo w szkole jestem i teoretycznie czytam książkę i odsłuchuje treść w słuchawkach - a praktycznie to czytam, owszem, w miedzy czasie buszuje po necie :) a w słuchawkach leci "moja wielka miłość" i ich nowa płyta - mogłabym słuchać ich na okrągło :)
Dziś pokażę bombki. To moja pierwsza próba zrobienia bombek szydełkowych i może za wyjątkiem kilku nieciekawych wzorów i kształtu nieco jajowatego to była to bardzo udana przygoda. Usztywnianie sposobem Janeczki, czyli w lukrze, a wzory na bombki są w tej gazetce: Diana Ozdoby świąteczne, ja mam ta gazetkę w domu po polsku, nie znalazłam jednak w necie po polsku, wiec będzie po niemiecku, ale wzory proste, nie wymagają czytania. Wszystkie na biało, bo nie mogłam się zdecydować co z nimi zrobię, a zawsze można "wybrokacić", czy przewiązać kolorowa wstążeczkę :)








Ok :) Uciekam, się edukować. A wkrótce kolejne posty świąteczne.
Pozdrawiam serdecznie!