Translate

22 sierpnia 2012

Toaletka decu :)

Toaletka, to może za duzo powiedziane - półka z lustrem - to już bardziej. Ale Córka nazywa ja toaletką i tak już się przyjęło. Kiedyś przyjęłam za cel przerobić i zrobić kilka rzeczy w pokoju Córki i powoli plan się wykonuje :) Oto kolejna odsłona moich wariacji :)
Półka wyglądała kiedyś tak - tu już z taśmą i nie zdejmowałam jej ze ściany, bo nie mogłam znaleźć śrubokręta (a no tak był w samochodzie - a samochód z małżonkiem w pracy).
Pomalowałam na biało - czerwoną farbe pokryła farba którą wczesniej używałam do płytek w kuchni, a resztę pomalowałam farbą do drewna.
Tak wygląda z całym asortymentem

Górna półka

I jeszcze cała półeczka:

Coś ostatnie zdjęcie wyszło słabe, ale nie mam czasu na poprawienie tego. Cięzki tydzień trwa dalej... Wczoraj to już przysypiałam w ciągu dnia... Ledwo nadążam z odpowiadaniem na komentarze, nie mówiąc już o odwiedzaniu Waszych blogów... Mam nadieje że pryszły tydzień będzie normalniejszy.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję z całego serca za wsparcie i za wszystkie miłe komentarze jakie zostawiacie :) Buziaczki za to!

16 komentarzy:

  1. Rzeczywiście- pięknie Ci to wyszło kreatywna mamo!
    Zupełnie, jak nie ta półka. Ja córce na życzenie także maluję, transferuję- obie wydziwiamy!
    Ale warto- fajnie jest. Czekam na dalsze metamorfozy. Całuski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedyś dalsze metamorfozy nastąpią - na razie zbieram siły i asortyment :)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie wyszło!!! Powiedziałabym nawet, że rewelacyjnie!!! Trochę, no może więcej niż trochę:) pracy i kreatywność i masz nową, śliczną półeczkę! Córcia pewnie zadowolona:)
    pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to szybko się malowało, tylko dwa razy, reszta też dość sybko, a Córka zadowolona i to baaardzo!

      Usuń
  3. Efekt kapitalny.Ja mialam dzis w planach komodke a wyszlo malowanie drzwi:)hihi 7 lat na to czekaly:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Ale żeś mi przypomniała o tych drzwiach... a farba stoi... miałam to zrobić latem... Bo drzwi w kuchni są... hmmm zżółknięte. Miłego malowanka!

      Usuń
  4. Super efekt, zupełnie inny mebel. Lubię kiedy ktoś, coć przerabia. Rzeczy dostają drugie życie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Przerabianie to już stało się moim nałogiem - tylko chodzę i myślę co by tu przerobić.

      Usuń
  5. Swietnie to wymyśliłaś. Odpocznij trochę Oleńko. Pomysły poczekają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W miarę odpoczęłam, ale dziwiny ten tydzień taki zabiegany...

      Usuń
  6. Wygląda jak nowa. trochę farby i talentu zdziałały cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda jak całkiem inny mebel, moim zdaniem o wiele lepiej :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślę, że teraz to wygląda o niebo lepiej niż z tym czerwonym kolorem!

      Usuń
  8. przecudna toaletka!!!sama chciałabym mieć takową. Córcia to pewnie teraz dumna i nie odchodzi od niej ani na krok. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! Na szcześćie już jej przeszło, bo ciągle się psikała swoimi perfumikami i już mi w domu zaczynało wręcz śmierdzieć...:)

      Usuń

Dziękuję za wszelkie komentarze pozostawiane na moim blogu :)